W poszukiwaniu szczęścia cz.1 - Hygge. Duńska sztuka szczęścia - recenzja książki

W poszukiwaniu szczęścia cz.1 - Hygge. Duńska sztuka szczęścia - recenzja książki

Okładka książki Hygge. Duńska sztuka szczęścia.

Hygge – to pojęcie ostatnio bardzo modne i na topie. A że mocno kojarzy się ze Skandynawią, w której jesteśmy zakochani, to nie mogliśmy sobie odmówić bliższego poznania tego, co kryje się za tym pojęciem. W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie “Czym jest szczęście i jak je osiągnąć?” udaliśmy się do pobliskiej księgarni. Książek ze słówkiem hygge w tytule było całkiem sporo, a nasz wybór padł na tę, która wyróżniała się spośród wszystkich swoją błyszczącą okładką. Tak, tak… prawdziwe z nas sroki! Błyszczy się, pięknie wydana – na pewno będzie ciekawa! A więc “Hygge. Duńska sztuka szczęścia” autorstwa Marie Tourell Soderberg powędrowała z nami do domu i tym samym doczekała się swojej recenzji.

Niestety ze smutkiem musimy stwierdzić, że na samym zachwycie nad okładką się skończyło. Mimo, iż książka liczy ponad 200 stron, a my sami nie skończyliśmy kursu szybkiego czytania, książkę od deski do deski skończyliśmy czytać w ciągu 1,5 h od jej otwarcia.

Jak możliwe jest szybkie przeczytanie takiej grubej książki? To tak naprawdę nic trudnego, jeśli przyjrzymy się bliżej tego jak ją wydano. Książka ma bardzo grube kartki, a gdy je wertujemy zdajemy sobie sprawę, że nie ma ona strony, na której nie zostałby umieszczony obrazek niemalże na całej jej przestrzeni. Dobrze ten edytorski zabieg prezentują zdjęcia umieszczone poniżej.

Jak wspomnieliśmy obrazki zajmują naprawdę sporą przestrzeń, natomiast rzeczywista treść stanowi zaledwie 1/4 przestrzeni dostępnej do zadrukowania. Na szczęście wydawcy nie poszli o krok dalej i zrezygnowali z nabijania liczby stron poprzez zastosowanie dużych czcionek tekstu. Oj nie! Tutaj moglibyśmy śmiało stwierdzić, że są nawet trochę za małe dla pełnej wygody czytania.

Abstrahując od sposobu wydania książki, który jest piękny, skupmy się na samej treści. Czy na podstawie zawartości książki, poznaliśmy czym jest szczęście? Na pewno w jakiś sposób dowiedzieliśmy się czym jest pojęcie hygge. Zjawisko hygge nie zostało jednak wytłumaczone przez samą autorkę książki. O tym, czym jest hygge dowiadujemy się od różnych osób, które zostały zacytowane w książce. Dla każdego hygge ma inne znaczenie. Dla jednych to trzeszczące drewno w rozpalonym kominku, dla innych intensywna burza śnieżna, a dla kolejnych to świeże bułeczki i filiżanka kawy. Cytując jedną z wypowiedzi “nie ma hygge bez przekąski”. W zasadzie podczas czytania książki “Hygge. Duńska sztuka szczęścia” można było odnieść wrażenie, że hygge to radość z jedzenia 😉 Nasze przekonanie się utwierdzało w tej tezie, w miarę wertowania kartek i napotykania prawdziwych przepisów kulinarnych, np. na kanapki z ziemniakami (jedliście kiedyś?) czy na drożdżowe bułki.

Czy kupilibyśmy książkę ponownie? Niestety nie. Mało tego, osobiście, byśmy zrezygnowali z kupna tej książki na prezent dla bliskich przyjaciół. Wynika to z faktu, że osobiście uwielbiamy dawać prezenty praktyczne i przydatne. Niestety nie doszukaliśmy się wartościowych treści w tej książce… Ale! Nie spoczywamy na dalszych poszukiwaniach! Wierzymy, że hygge to coś więcej niż tylko dobre jedzenie. Dlatego z zaciekawieniem sięgamy po następną hygge książkę w poszukiwaniu szczęścia! Oczekujcie następnych recenzji!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Administratorem Twoich danych osobowych jest DREZNER.PL Anna Drezner-Gajak z siedzibą we Wrocławiu, ul. Zakładowa 13/25, 50-231 Wrocław. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych znajdziesz w naszej Regulaminie i Polityce prywatności.